Wstęp



Brachypelma Smithi
Psalmopoeus Cambridgei

O.... Galeria Inne Linki





    Fakty:

       8.X.2004 r.
    Nad ranem wyliniał większy z maluchów. Teraz obydwa są po czwartej wylince. Za kilka dni zmienię im włókno w pojemnikach, więc będę mógł je wreszcie wydobyć z ich gniazd (przesiadują w nich bez przerwy) i zrobić kilka zdjęć.

       4.X.2004 r.
    Wieczorem mniejszy z pary wyskoczył ze starego mundurka. Czekam, aż jego baciszek/siostrzyczka pójdzie w jego ślady.

       6.IX.2004 r.
    Dziś w nocy jak jeden mąż wyliniały obydwa maluchy. Z tą małą różnicą, że jeden przed północą, a drugi po. Na początku października wrzucę fotki. Przy okazji zobaczycie, jakie ładne gniazdka sobie bestie wybudowały. Trzeba pamiętać, żeby dawać dość dużą ilość podłoża, bo te pająki używają go w dużych ilościach do budowy gniazda. Teraz niestety w niektórych miejscach dokopały się do dna. :/

       17.VIII.2004 r.
    Udało mi się przypadkowo dorwać aparat. Na razie tylko jedna fotka. :)

       9.VIII.2004 r.
    Czas wygotować i opiec korę. Na moment przed wrzuceniem jej do wrzątku znalazłem małego pajączka. Myślałem, że to jakiś krzyżak. Przełożyłem go do słoika i zabrałem się za gotowanie. Po chwili przyjrzałem się spiderkowi i jakie było moje zaskoczenie, gdy znalazłem w słoiku skakuna. Wg moich oględzin to jest Sitticus Pubescens. Potrzymam go kilka tygodni i odniosę z powrotem.

       8.VIII.2004 r.
    Byłem w lesie po korę do dużego terra. Terra ma wymiary 30x30x30 [cm] i początkowo chciałem w nim umieścić Wiktora, ale stwierdziłem, że jest zbyt duże. To będzie lokum dla Jednego z Cambridgeiów. Wiktorowi skleję nowe - 20-25x25x25 [cm].

       6.VIII.2004 r.
    Skończyłem kleić dwa mikroterraria ze szkła o rozmiarach... 5x5x5 [cm]. :) Czytałem i słyszałem, że to są szybkie pająki, ale nie wiedziałem, że aż tak. Przy przekładaniu jeden najwyraźniej nie był zadowolony z przeprowadzki, bo uciekł mi na rękę i w ciągu dwóch sekund znalazł się na moim karku. Skubany ma ok 1 cm ciałka... :]

       4.VIII.2004 r.
    Wyliniał drugi z maluchów. Pierwszy wyliniał trzy dni wcześniej. Co ciekawe - choć pająki są z jednego kokonu i mają identyczne warunki, zaczyna być widoczna różnica w ich rozmiarach. Odrosły im też nogi. Teraz są cienkie, ale jeszcze jedna, góra dwie wylinki i nogi będą jak nowe. :)

       15.VII.2004 r.
    Zauważyłem, że nie mają kilku nóg. Nie wiem, czy to moja sprawka, czy już takie nabyłem. Uważajcie na pająki trzymane w "kodakach". Przed zamknięciem pojemniczka przeganiajcie je jak najdalej od wieczka.

       12.VII.2004 r.
    Zakupiłem dwa nowe pajączki: Psalmopoeus Cambridgei, czyli na polski - Ptasznik Trynidadzki. Maluchy są po pierwszej wylince. Jako pokarm służą mączniki. Moje pierwsze, nadrzewne pająki. Zobaczymy, jak to będzie. :)